email: dar-modlitwy@jasnagora.pl | tel. 34 37 77 427

Do Biskupów przybywających z wizytą „ad limina Apostolorum”

 

Spis treści:

Abyście z powierzoną sobie owczarnią nie utracili nigdy wolności ducha

Księże Kardynale Metropolito Krakowski,

Umiłowani Bracia Metropolici, Arcybiskupi i Biskupi Polscy

1. „Łaska, miłosierdzie i pokój Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, Syna Ojca, niech będą z nami w prawdzie i miłości” (2 J 3; por. 1 Tm l, 2 i 2 Tm l, 2). Tym pozdrowieniem zaczerpniętym z Listów Apostołów Jana i Pawła witam was w progach tego Domu Apostolskiego, który jest wspólnym Domem całej Rodziny Bożej, jaką stanowi Kościół Chrystusowy.

Pragnę nade wszystko wyrazić radość, a także głębokie wzruszenie z tej wizyty „ad limina Apostolorum”. Patrząc na tak liczne grono Biskupów polskich, nie mogę się oprzeć wspomnieniu sprzed pięciu lat: ostatnia wizyta „ad limina” u Pawła VI, w której brałem udział jako jeden z biskupów polskich w listopadzie 1977 r.. Przewodniczył nam wtedy śp. Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski.

Dzisiaj nie ma wśród was jego Następcy. Wydarzenia ostatnich dni sprawiły, że nie mógł przybyć na kanonizację św. Maksymiliana. Poczucie odpowiedzialności prymasowskiej kazało mu w tym czasie pozostać w Kraju.

Minęły już trzy lata od owego pamiętnego spotkania z całym Episkopatem zebranym na konferencji plenarnej w dniu 5 czerwca 1979 na Jasnej Górze, w czasie moich odwiedzin w Polsce. Zachowuję je żywo w pamięci. (…)

4. Z całą pokorą i uwielbieniem dziękuję razem z wami Bogu w Trójcy Jedynemu, iż dozwolił, że od dawna przygotowany jubileusz 600-lecia obecności cudownego Obrazu Najświętszej Maryl Dziewicy na Jasnej Górze w Częstochowie stał się narodowym świętem wdzięczności za wielowiekową pomoc i obronę naszej Matki i Królowej, zbiorowym dziękczynieniem Narodu za tajemnice łaski Bożej, której nie przestaje doznawać w jasnogórskim sanktuarium, czy też w czasie tej królewskiej wędrówki kopii Jej Jasnogórskiego Wizerunku po naszej ziemi.

Jasnogórski Obraz łączy w sobie czas przeszły, teraźniejszy i przyszły w jeden wymiar jakby ponadczasowy a zarazem przewyższający nasz synowski i patriotyczny hołd, jaki mu składamy. Jest to nade wszystko tajemnica Obecności – Obecności Matki Boga-Człowieka w życiu całej rodziny ludzkiej, a bezpośrednio w życiu naszego Narodu. Czujemy tę macierzyńską obecność, otaczając Obraz Jasnogórski czcią i miłością. Przed nim odnajdujemy od pokoleń naszą tożsamość narodową i naszą chrześcijańską żywotność. Przed nim Kościół i Naród odnajduje swoją duchową jedność i solidarność.

Dzięki składam Bogu i Panu naszemu za te wielkie tajemnice wiary, nadziei i miłości, jakie przeżywa nasza Ojczyzna podczas jasnogórskiego jubileuszu. Dziękuję za zbożny trud niezliczonych tysięcy pątników, przebywających niekiedy setki kilometrów w ciągu kilkunastu dni, nierzadko na boso, w skwarze i kurzu, z dziećmi na rękach lub nawet z dużymi krzyżami na ramionach. Dziękuję za solidarność pielgrzymów z krajów europejskich i amerykańskich. Dziękuję Bogu za wszystkie sanktuaria maryjne i świątynie polskie wypełnione wiernymi, za wielkie rekolekcje narodowe z okazji „nawiedzeń” kopii Cudownego Obrazu w diecezjach. za publiczne ujawnianie uczuć religijnych i wszystkie zewnętrzne przejawy czci dla Bogurodzicy, za nawrócenie i pojednanie z Bogiem tych, którzy byli daleko od Niego. Szczególne poczucie wdzięczności za hasło: „Jubileuszowym trudem pomagamy Ojcu Świętemu i Ojczyźnie”. Bardzo tej pomocy potrzebuję. (…)

Wizyta „ad limina Apostolorum”, 11 października 1982


Więź ze społeczeństwem

Do biskupów przybyłych z wizytą „ad limina” krakowskiej prowincji kościelneji: archidiecezji krakowskiej oraz diecezji tarnowskiej, kieleckiej, częstochowskiej i śląskiej.

(…) 9. Drodzy Bracia! Spotykamy się w Roku Maryjnym, który w całym Kościele jest przeżywany pod kątem Adwentu. Adwent oznacza Przyjście Pana. My zaś pragniemy się przygotować na początek trzeciego tysiąclecia od tego Przyjścia, a zarazem 1000-lecie diecezji krakowskiej. Przygotowujemy się więc razem z Tą, która najdoskonalej została przygotowana przez Ducha Świętego, i która stale wszystkich nas do tego przygotowuje.

Wiemy na ten temat dość dużo z naszych polskich doświadczeń, dawnych i współczesnych. Na terenie waszej prowincji kościelnej znajduje się Jasna Góra, a prócz tego tyle innych sanktuariów Maryjnych o bliższym zasięgu, żeby wspomnieć bodaj Kalwarię Zebrzydowską, Piekary, Tuchów czy Limanową, Wiślicę.

Maryja poprzedza nas wszystkich w pielgrzymce wiary. Ci, którzy najśmielej podążają za Nią w tej pielgrzymce, urzeczywistniają w sobie sposób szczególny powołanie do świetości. Pamiętając o Świętych i Błogosławionych na waszym terenie, od najstarszych dat wspólnej historii, cieszymy się z tego, że również i w tym wieku to powołanie wydaje owoce (mam zwłaszcza na myśli bł. Karolinę z diecezji tarnowskiej).

Maryja „poprzedza” wszystkich w pielgrzymce wiary, w nadziei zjednoczenia z Chrystusem. Bodaj by to Jej macierzyńskie przewodnictwo trwało nadal wśród pokoleń, które wkraczają w nowe tysiąclecie i dalej.

Okres Milenium pozostawił ogromny „dorobek maryjny”, który stale trzeba podejmować, kontynuować, odnawiać.

Chrystus – Eucharystia, Chrystus, który „do końca umiłował”, pragnie, abyśmy zbliżali się do Niego przez Matkę. Przecież to Ona właśnie stale powiada wszystkim i każdemu – tak jak w Kanie – „czyńcie, co On wam powie” (…)

Watykan, 12 listopada 1987


Wychowywanie ludzkiej wolności

Do biskupów polskich metropolii wrocławskiej, diecezji przemyskiej oraz administracji apostolskich w Lubaczowie, Białymstoku i Drohiczynie przybyłych z wizytą „ad limina apostolorum”

Czcigodni i drodzy Bracia, Księże Kardynale, Księża Biskupi!

Ksiądz Kardynał w poczuciu swojej odpowiedzialności metropolitalnej przedstawił tutaj swoją archidiecezję. Tak się składa, że w tej samej grupie w czasie naszego spotkania obecni są przedstawiciele Kościoła ze wschodnich terenów naszej Rzeczpospolitej – metropolii lwowskiej i metropolii wileńskiej. Oczywiście, są to już dzisiaj częściowe diecezje, jedna nawet zupełnie znikła z naszej obecnej polskiej geografii. Niemniej te częściowe diecezje są dla nas wielkim świadectwem dziedzictwa stuleci, poza tym ich obecność w naszym gronie dzisiaj nie jest przypadkowa, bo na pewno znaczną część tego dziedzictwa przenieśli nasi Rodacy po II wojnie światowej na zachód, między innymi, a może nawet przede wszystkim do metropolii wrocławskiej. Więc dobrze, że się tutaj razem spotykamy. Twoja wypowiedź jest raczej dopowiedzeniem do tego, co już mówiłem w Polsce, przede wszystkim tego roku.

1. W roku Tysiąclecia Chrztu Polski byliśmy w dniu trzecim maja na Jasnej Górze świadkami lub uczestnikami Aktu oddania, którego słowa wypowiadał Kardynał Stefan Wyszyński. Akt nosił tytuł, który dawał do myślenia, a równocześnie też budził pewne zastrzeżenia czy nawet sprzeciwy. Czy można mówić o oddaniu „w niewolę” nawet, jeśli chodzi o „niewolę macierzyńską”, a Akt oddania odnosi się do Bogarodzicy i Królowej Polski?

Takie zadawano sobie pytania. Jednakże treść Aktu oddania, która stopniowo dojrzewała, w świadomości Episkopatu milenijnego, a w szczególności w sercu Prymasa Tysiąclecia, zasługuje wciąż na pogłębioną refleksję. Nie tylko wówczas, ale także i obecnie, gdy w całym Kościele przeżywamy Rok Maryjny jako ważny etap przygotowania do kresu drugiego i początku trzeciego tysiąclecia od przyjścia Chrystusa.

Może, więc trzeba, ażebyśmy w ramach niniejszego spotkania z Biskupami polskimi ad limina Apostolorum wrócili również do tego tematu. Zawiera się w nim nie tylko wydarzenie wczorajsze, które należy już do przeszłości, ale chyba także jakiś wskaźnik tego, co można nazwać „polską drogą” do początku trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa w świecie, a zwłaszcza w Europie?

2. Sam Akt jasnogórski zakorzenia się – rzec można – i w dziejach tego „wielkiego paradoksu, którego pierwszą ojczyzną jest sama Ewangelia. Chodzi tu nie tylko o paradoksy słowne (werbalne), ale o paradoksy ontologiczne. Najgłębszym z nich jest chyba paradoks życia i śmierci, co wyraża się między innymi w przypowieści o ziarnie, które musi obumrzeć, aby wydać nowe życie. Paradoks – ostatecznie potwierdzony tajemnicą paschalną.

Tradycja „świętego niewolnictwa” – czyli „macierzyńskiej niewoli”, która jest „niewolą miłości” – wyrosła z tego samego gruntu, znajdując swoich wyrazicieli w dziejach chrześcijańskiej duchowości. Wystarczy wspomnieć świętego de Montfort oraz naszego świętego Maksymiliana. Prymas Tysiąclecia odziedziczył tę tradycję duchowości maryjnej, zapewne także z tym jeszcze akcentem, jaki wnosił jego Poprzednik na stolicy prymasowskiej. Wiadomo, że kardynał Hlond umierał ze słowami: „zwycięstwo, jeśli przyjdzie, to będzie to zwycięstwo przez Maryję”.

Tak, więc „macierzyńska niewola” ma się objawiać jako droga do zwycięstwa. Jako cena wolności. Trudno zresztą wyobrazić sobie Istotę dalszą od „zniewalania” niż Matka, niż Bogarodzica. Jeśli zaś jest to „zniewalanie przez miłość”, to w takim odniesieniu „niewola” stanowi właśnie objawienie pełni wolności. Wolność bowiem osiąga swój sens – czyli swą pełnię poprzez prawdziwe dobro. Miłość jest synonimem owego osiągnięcia.

3. Czy Akt Jasnogórski z trzeciego maja 1966 roku zawiera w sobie jakiś program duszpasterski: Przede wszystkim trzeba powiedzieć, iż Akt ten to pewien sposób syntetyzuje cały program Wielkiej Nowenny przed Tysiącleciem Chrztu. Program ten – w połączeniu z peregrynacją Obrazu jasnogórskiego poprzez wszystkie parafie na naszej ziemi – z pewnością wydał wielkie owoce! To w okresie wielkiego zmagania o duszę Polaków. Myślę też, iż nie możemy traktować tego programu jako wczorajszy. Główne jego elementy są wciąż aktualne, choć może dziś w odmiennym nieco kontekście i w odmiennej nieco postaci.

Jeśli chodzi o sam Akt oddana w „macierzyńską niewolę” Bogarodzicy – to tak jak każdy wyraz autentycznego kultu – jest on z pewnością głęboko chrystocentryczny. Wprowadza w całą tajemnicę Chrystusa. Można zresztą z całym uzasadnieniem powiedzieć, iż rodzime doświadczenia, które poniekąd kulminują w Akcie jasnogórskiego oddania, leżą równocześnie bardzo blisko tej mariologii, jaka znalazła wyraz w „Lumen gentium”: Bogarodzica „obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła”. Encyklika „Redemptoris Mater” idzie po szlakach mariologii soborowej. A jeśli chodzi o obraz Maryi, która „poprzedza’ Lud Boży „w pielgrzymce wiary” za Chrystusem, to obraz ten jest głęboko zespolony z naszym rodzimym doświadczeniem!

4. Obok przejrzystego chrystocentryzmu Akt oddania „w macierzyńską niewolę” posiada równocześnie zrąb antropologiczny. Wiadomo przecież, że kiedy mówi się o „niewoli”, wskazuje się na wolność. Oddanie z miłości mą wychować ludzką wolność. Wolność –wolną wolę osób, pośrednio całego społeczeństwa.

Nie ma zadania, które określałoby głębiej podstawowy sens ewangelizacji, apostolstwa i duszpasterstwa. O cóż może chodzić bardziej w tej „nowej – drugiej – ewangelizacji” po Vaticanum II, której potrzebę podjęcia widzą Episkopaty Europy – jak nie o to właśnie: o wychowanie ludzkiej wolności.

Oczywiście, że ewangelizacja ma swój wymiar poznawczy. Narody europejskie – nasz również, choć może nieco inaczej – znajdują się pod ciśnieniem wielu przewrotów w dziedzinie poznania, które krytycznie przeorały chrześcijańską glebę „pierwszej” ewangelizacji na naszym kontynencie. A zatem: „nowa” ewangelizacja musi posiadać też „nową” dojrzałość w tej dziedzinie.

Jednakże pomiędzy poznaniem a wolnością zachodzi podstawowe „sprzężenie”. „Poznacie prawdę, a prawda uczyni was wolnymi” (por. J 8. 32) –mówi Chrystus, a słowa te są wciąż zasadnicze.

Z Aktu milenijnego wynika zatem sprawa kluczowa dla naszego pasterskiego posługiwania: zmagać się o dobre – o właściwe – użycie wolności wśród naszych Rodaków. Jest to zawsze i wszędzie użycie wolności w prawdzie! Szukać w tym zmaganiu sprzymierzeńców. Pani Jasnogórska musi pozostać Pierwszą wśród nich.

5. Mówiąc o „niewoli”, Akt milenijny wskazuje na cenę oddania wolności za wolność. Cena ta została bliżej określona: „za wolność Kościoła w. świecie i w Polsce”.

Tak sformułowany tekst wskazał na ten zakres wolności, który zdawał się szczególnie odpowiadać potrzebie chwili czy też okresu. „Wolność religijna” jako prawo osób i wspólnot znalazła swój wyraz w Deklaracji Narodów Zjednoczonych, nazajutrz po straszliwych doświadczeniach drugiej wojny światowej. Sobór Watykański II czuł potrzebę wydania odrębnego dokumentu na ten temat. W różnych okolicznościach i na różne sposoby powraca się do tego argumentu, który – jak widać – nie przestaje być wciąż aktualny i wciąż potrzebny.

Należy od razu dodać, iż prawo do wolności religijnej nie może pozostać wyizolowane pomiędzy ogółem praw ludzkiej osoby oraz ludzkich wspólnot, społeczeństw. Prawa te dotyczę wielu aspektów bytowania człowieka w obrębie społeczeństwa. Z jednej strony prawa te warunkują należną każdej osobie godność – oczywiście same jeszcze jej nie kształtuję, musi, bowiem być ostatecznie wypracowana przez człowieka jako świadomy i odpowiedzialny podmiot – z drugiej strony prawa; o jakich mowa, czynią życie samej wspólnoty oraz społeczeństwa sprawiedliwym, zabezpieczając prawdziwą jego podmiotowość.

6. Na tle głębokiego kryzysu, jaki obecnie przeżywa nasz kraj, wydaje się, iż owa „cena wolności”, do jakiej wzywa Akt milenijny musi być rozpatrywania pod kątem dobrze rozumianych uprawnień człowieka także, nawet i także, w dziedzinie ekonomiczno-społecznej.

Akt jasnogórski nie uchyla się od takiej również interpretacji, jeżeli sobie uprzytomnimy, że ta sama sprawa była zawarta już w Ślubach /Jana Kazimierza, z górę trzysta lat temu.

Przy końcu dwudziestego stulecia sprawa ta musi być podjęta w kontekście współczesnych warunków i okoliczności.

Prawo własności jest związane z osobę, również, gdy chodzi o własność środków produkcji – jest związane, dlatego, ponieważ człowiek od początku został postanowiony przez Stwórcę panem widzialnego stworzenia. /Jest związane po to, aby mogła być prawidłowo wyzwolona inicjatywa również gospodarcza. która służy nie tylko jednostce, ale też społeczeństwu. Ta zasada, którą św. Tomasz uważa za wyraz prawa natury (drugorzędnego) (por. „Summa Theol.”, I-II, q. 66, art. 2, in c., ad 1; por. także I-II, q. 94, art. 5 ad S), należy do całej tradycji nauczania społecznego Kościoła, poprzez „Rerum novarum” aż do „Laborem exercens”.

Oczywiście, że tak postawiona nasada nie ma nic wspólnego z absolutyzacją własności środków produkcji, prywatnej własności. Z tej racji mówimy wręcz o „hipotece społecznej”, która ciąży na własności, przyznając państwu – dla dobra ogółu obywateli – prawo kontroli w tej dziedzinie. Czym innym jednakże jest to prawo, a czym innym systemowe oderwanie człowieka od właściwego mu warsztatu pracy, zniweczenie inicjatywy ekonomicznej, a także pośrednio odebranie sensu samej pracy. Są to dobrze nam znane symptomy kryzysu, który nie może być leczony tylko powierzchownie.

7. Drodzy Bracia w biskupstwie: Metropolito wrocławski, Biskupie opolski, Biskupie gorzowski, Administratorze Apostolski w Lubaczowie, w Białymstoku i w Drohiczynie, Biskupie łomżyński, wszyscy Bracia Biskupi tytularni, którzy niesiecie skuteczną pomoc ordynariuszom swoich Kościołów.

Przypomniałem jasnogórski Akt milenijny, ponieważ znajduje się orz na naszej „polskiej drodze” do nowego tysiąclecia chrześcijaństwa oraz do nowej ewangelizacji Kościoła w Polsce. Będę wam bardzo wdzięczny, jeśli to, co dzisiaj powiedziałem – z konieczności w znacznym skrócie – zechcecie przemyśleć i rozwinąć na warsztacie działalności Kościoła w Polsce.

Oczywiście, nie jesteśmy ani politykami, ani ekonomistami. Znamy natomiast wymiar etyczny i polityki, i ekonomii. Potrafimy również w tej dziedzinie odróżniać dobro od złu. Niech Pani Jasnogórska wstawia się za wami do Chrystusa Dobrego Pasterza, aby nie zabrakło wam nigdy tej jasności widzenia, odwagi i wielkoduszności, która cała działalność Kościoła w Polsce czyni wiarygodną wobec własnego Narodu i całej ludzkości.

Z całego serca błogosławię Metropoliom, jednej, drugiej, trzeciej i każdej diecezji z osobna: pasterzom, kapłanom, rodzinom zakonnym męskim i żeńskim oraz wszystkim, którzy ten Kościół stanowią, składając jednocześnie najlepsze życzenia na Boże Narodzenie i Nowy Rok. Tak się odwzajemniam Księdzu Kardynałowi za jego życzenia.

Watykan, 17 grudnia 1987


Kościół wspólnotą ewangelizującą

Biskupi polscy z wizytą „ad limina apostolorum”-  przemówienie do I grupy biskupów

1. „Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa!” (Flp 1, 2). Tym Pawłowym pozdrowieniem witam was drodzy Bracia w biskupstwie, Pasterze Kościoła polskiego przybyli z wizytą do progów apostolskich. Witam Księdza Kardynała Franciszka Macharskiego, Księży Arcybiskupów Metropolitów, Księży Biskupów Ordynariuszy wraz z Biskupami Pomocniczymi.

Każa wizyta Biskupów u progów apostolskich posiada szczególną teologiczną głębię, która nadaje jej charakter wyjątkowy, różny od zwyczajnychb spotkań Papieża z Biskupami, jakie mają miejsce przy rozmaitych okazjach.(…)

Na historyczny charakter obecnej wizyty „ad limina” składa się również fakt, iż Kościół polski przybywa dzisiaj do Piotra po raz pierwszy już w odnowionej strukturze prowincji kościelnych i diecezji, dokonanej dzięki Bulli apostolskiej „Totus Tuus Poloniae populus” z dnia 25 marca 1992 roku. Widomym znakiem dokonanych zmian jest obecność tutaj nowych Metropolitów i Biskupów nowo utworzonych diecezji, których witam szczególnie serdecznie. (…)

W młodym pokoleniu Polaków istnieją jeszcze bogate złoża duchowe, na których można i należy budować. Jest jeszcze wiele szczerego pragnienia dobra, piękna i prawdy, jest wiele przykładów radykalnego pójścia za Chrystusem i Jego Ewangelią. Dali temu wyraz w Częstochowie, w czasie VI Światowego Dnia Młodzieży, a także w ubiegłym roku, w czasie obchodów pierwszej rocznicy tego niezapomnianego wydarzenia. Płomień zapalony przez Ducha Świętego w Jasnogórskim Wieczerniku trzeba ciągle na nowo rozniecać – w każdej diecezji, w każdej parafii, w organizacjach i ruchach katolickich.

(…) Wasze Kościoły lokalne, kapłanów, rodziny zakonne męskie i żeńskie oraz wszystkich wiernych polecam wstawiennictwu Matki Bożej Królowej Polski i z całego serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa.

Watykan, 12 stycznia 1993

1 Comment

  1. Pingback: Jasnogórskie nauczanie Jana Pawła II » Jasnogórskie Centrum Modlitwy Zawierzenia

Log In or Create an account